Choinka przez Zamkiem Królewskim, ma 27 m., została ustawiona 3 grudnia. Zdjęcie wykonane 11.12.11
Legionowo - kościół Świętego Ducha
Legionowo - kościół Świętego Ducha ~ 11 grudnia 2011, 3:30
Kościół konsekrowany w 1984 r. jest kościołem parafii św. Jana Kantego, jest tu waypoint #2592, założony przez Przemek R. Zdjęcie wykonane 10.12.11
Budynki koszar carskich, były zajmowane do lat 90. przez WP, obecnie niszczeją (waypoint #622). Zdjęcie wykonane 10.12.11
Dom rodzinny Grzegorza Ciechowskiego – niedawno skradziono tablicę pamiątkową.
Dom rodzinny Grzegorza Ciechowskiego – niedawno skradziono tablicę pamiątkową. ~ 11 grudnia 2011, 13:37
Legionowo - kościół parafii św. Jana Kantego
Legionowo - kościół parafii św. Jana Kantego ~ 11 grudnia 2011, 3:33
Widok od ul. Kordeckiego (waypoint #2592). Zdjęcie wykonane 10.12.11
Dom należał do Kazimierza Kowalskiego, który wybudował go w 1935 r. Kazimierz Kowalski, kawaler orderu Virtuti Militari V klasy, organizował jednostki wojsk inżynieryjnych, i uczestniczył w rozminowywaniu zakładów produkcyjnych, jak również Teatru Narodowego. Zaangażował się też bardzo w odbudowę zniszczonego w czasie wojny kościoła w Jabłonnie. Zmarł w 1967r. i pochowany jest na cmentarzu w Jabłonnie. Jest tu waypoint #721, założony przez Mikosia. Zdjęcie wykonane 10.12.11
Koszary carskie zostały zbudowane przez Rosjan w 1892 r., Głównym architektem nadzorującym budowę koszar, był Wiktor Junosza Piotrowski. Jest tu waypoint #622, założony przez Adam LSTR. Zdjęcie wykonane 10.12.11
Le Meridien Bristol, w otoczeniu świątecznej iluminacji. Zdjęcie wykonane 10.12.11
Czy raczej to co pozostało po pożarze opuszczonego budynku (waypoint #721). Zdjęcie wykonane 10.12.11
Siedziba Zbiorów Historycznych Miasta Legionowa, już prawie po remoncie. Jest tu waypoint #2582, reaktywowany przez PrzemekR. Zdjęcie wykonane 10.12.11
XIX wieczna kapliczka w centrum wsi, miejsce waypointa #623, założonego przez Adam LSTR. Zdjęcie wykonane 10.12.11
Spalinowóz JT 42 CWRM Freightliner Polska
Spalinowóz JT 42 CWRM Freightliner Polska ~ 11 grudnia 2011, 19:07
Zdjęcie z wycieczki rowerowej w dniu 11 12 11
Grudniowe Koło Regionalistów 11.12.2011
Budowa wiaduktu przy przystanku PKP Chotomów. Zdjęcie wykonane 10.12.11
Koło Regionalistów na Drodze Św. Jakuba
Koło Regionalistów na Drodze Św. Jakuba ~ 11 grudnia 2011, 16:55
Koło Regionalistów na Drodze Św. Jakuba w Ośnie Lubuskim 11.12.2011
Przy niedawno wybudowanej obwodnicy Ośna Lubuskiego
Przy niedawno wybudowanej obwodnicy Ośna Lubuskiego ~ 11 grudnia 2011, 16:54
Przy niedawno wybudowanej obwodnicy Ośna Lubuskiego 11.12.2011
Kaplica pw. św. Gertrudy z XV wieku w Ośnie Lubuskim 11.12.2011
Jezioro Czyste Wielkie leżące nieopodal Lubiechni Małej 11.12.2011
To glinianki firmy Zakłady Cegielniane i Fabryka Dachówek „Bracia Schneider”. Firma powstała w 1903 (nie wierzcie Encyklopedii Warszawy, w 1864 roku nie powstała, bo założyciele Józef i Jan mieli się wtedy urodzić za rok i lat jedenaście). Mieściła się mniej więcej tam, gdzie dziś krzyżują się Szczotkarska i Brygadzistów. Jej tereny ciągnęły się do Włoch. Pracowało tu z początku 600 robotników. Ponoć cegła i dachówka była tu bardzo dobrej jakości, choć sławy grancówki nie zdobyła. Niemniej sporo wolskich fabryk i kamienic zbudowano z tej cegły. Nie byli tu jedyni w swoim fachu, glinki były na Górcach, we Włochach, w Parku Sowińskiego też przecież kiedyś były glinianki. Jednak ze względu na jakość cegły i wielkość produkcji byli ważnym dostarczycielem. Nie tylko na Wolę zresztą… Na plus zakładów należy zaliczyć stosunek do robotnika. Pracownicy cegielni nie przyłączali się do częstych strajków po rewolucji 1905 roku. Powód ? Byli dobrze opłacani i mieli niezłe warunki pracy. Zakład po pożarze w 1906 roku został odbudowany z mocno zmechanizowaną, jak na te czasy, produkcją. W wolnej Polsce firmie już się tak nie wiodło, zaczęły się wyczerpywać złoża gliny. Zmniejszono zatrudnienie o ponad połowę, ale firma przetrwała aż do wybuchu II Wojny. W latach 30tych bracia jeden z właścicieli, Ludwik Schneider zaczął parcelować swoje grunty. Aby były atrakcyjniejsze (jakoś z początku popytu nie było) zrobiono z tego miasto-ogród. Stąd „Miasto Ogród Jelonek”, a skąd im się wzieły dwa Jelonki ? Że południowy i północny ? Nie wiem, nie ważne na dziś. Działki były dość tanie i sprzedawane na korzystnych warunkach. Osiedlili się tam ludzie niezamożni, robotnicy, kolejarze. Jelonki to nie jedyna pamiątka po Schneiderach. Została ta glinianka ze zdjęcia, zwana potocznie Glinianką Sznajdra (druga już zarosła), glinki po drugiej stronie Połczyńskiej. I jeszcze coś. Drewniany dworek przy Połczyńskiej 59, dom Ludwika Schneidera. cytat z : http://sirencityboy.wordpress.com/2009/04/21/glinianki-sznajdra/
Jedziemy wzdłuż Jeziora aż do samego Ośna Lubuskiego
Jedziemy wzdłuż Jeziora aż do samego Ośna Lubuskiego ~ 11 grudnia 2011, 16:52
Droga z Jeziora Czyste Wielkie do Ośna Lubuskiego 11.12.2011
Kaplica w Ośnie Lubuskim 11.12.2011
Torfowiska nieopodal Lubiechni Małej 11.12.2011
Grupa przy Baszcie Złodziejskiej w Ośnie Lubuskim
Grupa przy Baszcie Złodziejskiej w Ośnie Lubuskim ~ 11 grudnia 2011, 16:57
Koło Regionalistów przy Baszcie Złodziejskiej w Ośnie Lubuskim 11.12.2011
Jedziemy przez wiatrołomy (Wrześniowa Wichura)
Jedziemy przez wiatrołomy (Wrześniowa Wichura) ~ 11 grudnia 2011, 16:49
Skutki wrześniowej wichury...11.12.2011
Nóżki w górę czyli jak Merida Adama pozbyła się dziewictwa :)
Nóżki w górę czyli jak Merida Adama pozbyła się dziewictwa :) ~ 11 grudnia 2011, 16:25
ładowacz

GÓRA

Pliki cookies pomagają nam w tworzeniu lepszego serwisu. Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się z naszą polityką plików cookies. OK