Historia
Zamek Lipowiec - Babice, stoi na zalesionym wzgórzu o wysokości 362 metrów, które jest częścią Grzbietu Tenczyńskiego. Został wzniesiony w końcu XIII w. przez biskupa Jana Muskatę. Wcześniej stał tu drewniany zamek zbudowany w połowie XIII wieku przez biskupa Jana Prandotę. Istnieją hipotezy i miejscowe opowieści, iż wcześniej znajdował się tu drewniany zameczek rozbójników. Zamek był wielokrotnie przebudowywany, dotykały go bowiem katastrofy, w 1629 roku pożar, następnie w 1655 roku zajęty został przez Szwedów, którzy spalili go, wycofując się po dwóch latach. Do końca XVIII wieku zamek Lipowiec w Babicach był własnością biskupstwa krakowskiego, wykorzystywany jako więzienie biskupie oraz jako dom poprawczy dla duchownych naruszających przepisy prawa kanoniczego. Kiedy zamek przejęty został przez austryjackie władze zaborcze, zaczął popadać w ruinę. Prace restauracyjne rozpoczęły się w 1961 roku. Ruiny zamku zachowały do dziś gotycki kształt. Charakterystyczną częścią ruin jest wysoka 28 metrowa wieża, stanowiąca kiedyś główny trzon zamku, obecnie do połowy ukryta w murach skrzydła południowo - wschodniego. Składa się ona z czterech kondygnacji, na których zachowały się stanowiska ogniowe z otworami strzelniczymi. Widok z wieży, przy ładnej pogodzie i dobrej przejrzystości powietrza, zapiera dech w piersiach. Tuż pod wieżą mieściły się cele więzienne. Ruiny zamku składają się z trzech kondygnacji, wewnętrznego dziedzińca, głębokiej studni. Na parterze znajdowała się kuchnia, spiżarnia, wozownia, na pierwszym piętrze - pokoje księży, kaplica oraz szpital, a na piętrze drugim - pokoje dla służby i cele więzienne. Wjazd do zamku prowadził kiedyś przez most zwodzony położony ponad głęboką na siedem metrów fosą. Brama miała dwa wejścia, dla pieszych i konnych. Przed nią mamy dość obszerne przedzamcze. Ruiny zamku otacza wysoki mur. Obiekt jest znakomicie przystosowany do zwiedzania, można wejść na poszczególne kondygnacje, oglądać zrujnowane komnaty. Na jednym z pięter umieszczono muzeum historii zamku.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.