Tuż po przekroczeniu granicy pod miejscowością Warnik natknąłem się na samotną sarenkę pasącą się na łące. Mam wrażenie, że tę samą sarnę uwieczniła na zdjęciu parę dni temu Tunia, no ale nie mam takiej pewności. Sarna popatrzyła na mnie parę chwil a potem uciekła w krzaki.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.