Kierując się wskazówkami sąsiada - fotografa pojechałem dziś w okolice Syrenich Stawów, by tam odnaleźć sporą łabędzią rodzinę. Ku memu zaskoczeniu całe to towarzystwo nie pływało po rozległych i w miarę czystych wodach Syrenich Stawów, lecz taplało się w małym oczku wodnym, tuż przy ścieżce dla pieszych i to w gęstej rzęsie.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.