01.08.2011 Wyjazd z Gołuchowa do Łodzi, W końcu zrobiło się pogodnie i po kiepsko przespanej nocy z powodu napalenia w kominku w celu wysuszenia odzieży. Tak napaliliśmy , że zrobiło się jak w saunie fińskiej i nie szło spać :)
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.