Od strony dawno już nieczynnej cukrowni dojechałem do Warzymic, gdzie zaglądnąłem co się dzieje w gnieździe bocianim (był tłok) a następnie zdecydowałem się jechać przez Karwowo i Smolęcin do wioski Barnisław. Trasa jest pagórkowata, stąd też można oglądać Szczecin i jego okolice z góry. Przy dobrej pogodzie można wykonywać ładne fotki. Stamtąd widać też maszt telewizyjny z Kołowa czy też kominy byłej fabryki włókien sztucznych w Żydowcach.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.