Wczesnym rankiem padał mokry śnieg, więc z domu wyjechałem jak się opady nieco uspokoiły. W czasie padającej mżawki przez las Arkoński dojechałem do Pilchowa ale jednak nie chciałem zmagać się z pogodą i wróciłem do centrum, konkretnie do sklepu rowerowego przy Al. Piłsudskiego, by tam kupić łatki.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.