W dzień Wszystkich Świętych mimo fatalnych prognoz pogody wyjechałem z domu na rowerze, gdy jeszcze nie padało. Gdy dojechałem do Głębokiego zaczęło z lekka padać a że deszcz był drobny, więc pojechałem za Tanowo. Deszcz jednak stawał się nieznośny i zdecydowałem się wracać do domu. Na Uroczysku zrobiłem to właśnie zdjęcie.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.