Do Blankensee dotarliśmy od strony Pampow. Wpierw podziwialiśmy duże stada krów na polu bez trawy a potem za zagrodą, tuż przy granicy dwa piękne koniki, które wyraźnie oczekiwały na poczęstunek, niestety nie mieliśmy ze sobą niczego dla nich.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.