Hmm ja to po raz pierwszy zawitałem do KPN-u (jestem z Wielkopolski) i niestety nie wiem dokładnie ... oprócz jednego zdania: w pobliżu Sosny Powstańców ...
Niestety nie jest tak różowo 😀 Droga prowadzi z Górek do Kampinosu, a asfalt koczy się za kilkaset metrów. W drugą stronę aż do Dąbrowy jest dziurawa jak ser szwajcarski, więc (nie wiem czym jeździsz) na szosówkę za bardzo się nie nadaje 😀