chyba to była już ostatnia okazja żeby odwiedzić to miejsce... trwa rozbiórko-remont ośrodka... Pełen spontan i bezczel czyli MTB po zamkniętym terenie budowy przy akompaniamencie betoniarek, pił, szlifierek i młotów. No i ta mina "majstra" jak opuszczaliśmy teren główną bramą... bezcenne :)