Zdjęcie z Masy Krytycznej w Gliwicach 1.05.09 r.cała rodzina w komplecie.Kiedy planowałem wyjazd do Gliwic moja żona była na NIE ale czytałem o tym a moja żona przez ramie i powiedziała "jadę" nie wiem czy przez grzeczność aby nie robić przykrości dzieciom.Minę miała zadowoloną.