Amigo - już Ci tłumaczę. Otóż jeden, dwa dni przed rozpoczęciem maja prawie wszytskie kapliczki :ożywiają" właśnie w ten sposób 😀 kiedy to nadejdzie ten piękny miesiąc, odbywają się prz nich nabozeństwa majowe - zwane majówkami 😀
Hmmm... mam wrażenie że u nas zanikła ta tradycja... Nie dość, że nie dekoruje się kapliczek... to nie widziałem śpiewów pod nimi... Ale... będę teraz baczniej zwracał na to uwagę...