Moja mama miała chyba 3 😀... a może 4 tyle, że nie w jednym czasie... cholernie awaryjne bydle... co 50 tys.km w zasadzie remont silnika... Chyba pod tym względem syrenki były niezniszczalne 😀
No co też Amiga O_O Czytałem o wielu Syrenach, generalki z częstotliwością nawet 25kkm, średnio 60, w porywach 80. Plus mnóstwo napraw po drodze. Chyba nikt nigdy nie robił miarodajnego porównania, ale z moich lektur wynoszę, że jednak Trabanty były nieco lepsze.