źródło Św. Huberta. Legenda głosi, że myśliwy z pobliskiej wsi nie szanował zwierzyny, ani dni świętych. Wybrał się tedy na polowanie w niedzielę. W czasie polowania Lucyfer podprowadził mu pod lufę dorodnego jelenia. Strzał był chybiony. Rozwścieczony rogacz rzucił się na oprawcę i mocno go poturbował. Myśliwy spadł z urwiska nad brzegiem jeziora i zatrzymał się w małym zagłębieniu, z którego popłynęła woda. Po napiciu się ze źródła myśliwy natychmiast ozdrowiał. Źródełko od tamtego czasu nosi nazwę patrona myśliwych.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.