za tymi oknami mieściło się mieszkanie, gdzie do 1 czerwca 1971 roku mieszkałem z Rodzicami i śp. Babcią. Miało 100m2 powierzchni, było zimne. W sezonie zużywało się się nawet 8 ton węgla. Amfiladowy układ pomieszczeń sprawiał, że w środku jeździłem na rowerku przez przedpokój, jadalnię sypialnię i pokój Babci z powrotem do przedpokoju.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.