Ano tak, skoro Śląsk, to racja, choć o kangurach nie słyszałem 😀 Puma miała trafić do Poznania, ale na szczęście tak się nie stało, bo mielibyśmy schizola w mieście 😀
Parę lat temu były artykuły, że ludzie widzieli pumę szwendającą się po lesie. I to tak było z parę razy ( w sensie w jednym roku.. i potem za jakiś rok, dwa znowu ktoś widział)