Rozumiem, że jesteś ekspertem od infrastruktury na poznańskiej Malcie. Super. Więc zapewne wiesz, że ta część jest wydzielona tylko dla rowerzystów, z zakazami ruchu pieszych w postaci znaków poziomych i pionowych. Biegacze mają część po lewej, co jest rozwiązaniem idealnym, bo zmniejsza ryzyko kolizji.
Jakiej kolizji? Masz ze dwa metry dla siebie. Celujesz na gorliwego szeryfa rowerowego? Daj spokój, droga do zgodnego współistnienia to wzajemna wyrozumiałość. Do tego nie trzeba być ekspertem od infrastruktury na Malcie, wystarczy być empatycznym.