Szlak jak zawsze podmyty/zalany... były momenty, że nieomalże trzeba było skakać po drzewach, a rower brodził po piasty w wodzie(i to niejednokrotnie). Uchwyciłem taki mniejszy, przyjemny strumyczek
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.