Kiedy dojechałem do Warzymic deszcz już nie padał. W gnieździe bocianim było wyjątkowo ciasno - chyba są trzy małe bociany. Gdzieś wysoko krąży jeden z rodziców bocianów. Dalsza trasa to 2 km do Będargowa i dalsze dwa kilometry do wsi Warnik i tam wiatr spowodował, że nie pojechałem do Niemiec, lecz w kierunku wsi Barnisław.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.