Wycieczkę zacząłem w czasie padającego deszczu, kiedy jednak dojechałem do ulicy Mieszka I deszcz przestał pada, więc już bez peleryny przejechałem przez Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo by dojechać do stawu pod wsią Warnik. Od wiosny obserwowałem tam samotnego łabędzia a dziś, ku memu zaskoczeniu mogłem oglądać kompletną, liczną rodzinę tych dorodnych ptaków.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.