Kiedy już wjechaliśmy/wepchnęliśmy rowery, dalsza jazda jest już prosta, bynajmniej najbliższy odcinek, który prowadzi brzegiem wzgórza, czujemy się jak w górach, skojarzenia z górskimi graniami. po naszej prawej w dole przebiega linia kolejowa, zaś po lewej pole i łąka. Zjadamy po styropianowo- trocinowo-plewiastym batoniku i ruszamy dalej
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.